Stworzyłabym wspólnie misję swojej rodziny

23 List

Stephen R. Covey, autor bestsellera „7 nawyków skutecznego działania” zachęca w książce „7 nawyków szczęśliwej rodziny” do potraktowania rodziny jako najbardziej podstawowej organizacji na świecie. Skoro więc deklaracja misji odgrywa tak kluczową rolę w osiąganiu sukcesu przez organizacje biznesowe, dlaczego nie wykreować wizji rodziny, kótrą wszyscy członkowie będą chcieli wspierać i która zapewni im poczucie przynależności i bezpieczeństwa? To szczególnie ważne, gdy pojawiają się dzieci, bo bez wspólnego systemu wartości i jednoczącego poczucia wspólnej wizji mogą dać się unosić bezwolnie rożnym prądom – twierdzi Covey.

Mnie ten pomysł bardzo zainspirował. Wydaje mi się, ze wizja celu i świadomość wartości jest zawsze wzmacniająca, spajająca i jest się do czego odwołać w razie trudnych sytuacji.

„Rodzinna deklaracja misji to połączone i ujednolicone poglądy wszystkich członków rodziny na temat tego, co jest dla was najważniejsze – co naprawdę chcecie robić, jaką rodziną chcecie być i na jakich zasadach ma się opierać wasze życie rodzinne.”

Pytania pomocnicze proponowane przez autora (wybór mój):

Jakimi partnerami chcemy być? Jak chcemy traktować się nawzajem? Jak zamierzamy rozwiązywać różnice zdań? Jakimi chcemy być rodzicami? Jakie tradycje chcemy zachować lub stworzyć? Jakie cechy lub skłonności przekazane przez poprzednie pokolenie podobają się nam lub nie i jak zamierzamy dokonać zmian? Jaki rodziny nas inspirują i dlaczego? Co możemy dać społeczeństwu jako rodzina? Jak możemy pomagać innym?


Stephen R. Covey przestrzega, by nie tworzyć misji samemu, tylko koniecznie zaangażować w ten proces wszystkich członków rodziny – ma przecież być czymś, co jednoczy i odzwierciedla wspólne wartości. Nie warto również przyspieszać procesu, bo wówczas rodzina pozwoli nam stworzyć tylko naszą deklarację misji i niewiele z niej w przyszłości wyniknie.

Poniżej kwestie, które chciałabym przedyskutować jako ewentualne składniki misji w mojej rodzinie:

Misja naszej rodziny:

  • tworzyć dom do którego chętnie będziemy wracać, w którym każdy czuje się bezpiecznie i gdzie może być w pełni sobą bez lęku przed krytyczną oceną. W którym każdy czuje się kochany i doceniamy oraz wspierany w osiąganiu tego, co jest dla niego najważniejsze w życiu. W którym dzieci są pełnoprawnymi członkami rodziny i mają taki sam, pełnowartościowy głos.
  •  dobrze się razem bawić
  •  pielęgnować radość i wdzięczność na co dzień (także przez stworzenie wspierających to rytuałów, np. dzielenie się wdzięcznością podczas wspólnych obiadów). Mówić otwarcie o tym jak inni członkowie rodziny wzbogacają nasze życie.
  •  wyrażać miłość także w języku członków rodziny i nie uzależniać jej od tego, czy spełniają nasze oczekiwania
  •  wspierać innych członków rodziny w spełnianiu swoich marzeń.
  •  wspierać innych członków rodziny w spełnianiu potrzeb, szczególnie tych które można zaspokoić tylko w rodzinie.
  • troszczyć się nawzajem o swoje uczucia (empatia)
  • przyjąć na siebie odpowiedzialność za prowadzenie szczęśliwego, zdrowego i satysfakcjonującego życia, i nie przerzucać tego na innych (gdybyś tylko…, gdyby nie ty…)
  •  wspierać się w korzystaniu z bogactw, które niesie życie.
  • dawać przestrzeń do przeżywania wszystkich uczuć
  • pielęgnować kontakt między sobą, także bez słów (np. gest kontaktu podczas konfliktu, pielęgnowanie dobrych myśli o innych).
  • pogłębiać zaufanie, że każdy ma swoja drogę i nie możemy wiedzieć, co jest dla niego/niej najlepsze
  • rozwiązywać konflikty zamiast pielęgnować urazy (pamiętać, ze kontakt i brak kontaktu to kwestia osobistego wyboru). Podczas konfliktu nie dyskutować kto ma rację, tylko uznać uczucia. Pamiętać, że jeśli nie znamy perspektywy drugiej strony, nasza wizja nie jest pełna
  • szczerze wyrażać swoje potrzeby oraz to, czy są spełnione czy nie. Nie oceniać innych (ty jesteś, ty zawsze, ty nigdy) tylko mówić o tym, jakie nasze potrzeby nie są spełnione przez konkretne ich zachowanie.
  • chronić środowisko naturalne i jak najświadomiej korzystać z zasobów.
  • wspierać społeczność lokalną i wizję świata, w którym chcielibyśmy żyć.
  • wziąć odpowiedzialność za osobisty rozwój.

Oczywiście, jakkolwiek pięknie by to nie brzmiało, to dopiero początek. Teraz jeszcze misja powinna przełożyć się na codzienne działania i interakcje w rodzinie. Warto ją mieć stale przed sobą, zastanawiać się nad nią . Covey proponuje wydrukować misję i rozdać ją członkom rodziny, oprawić i powiesić na ścianie, lub, jak pewna rodzina wygrawerować przy dzwonku do drzwi” W tym domu panuje duch pomocy i rozbrzmiewają tony miłości”. Można na podstawie misji stworzyć rodzinne motto czy flagę. Chodzi o to, by przypominać sobie jak najczęściej co jest dla nas ważne, i czy te wartości mają odzwierciedlenie w naszym życiu. Czy po prostu jesteśmy i tworzymy taka rodzinę, za jaką tęsknimy.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: